Po dwudniowym pobycie w Agadirze wyruszyliśmy w drogę do Marrakeszu, który był najbardziej oczekiwanym przeze mnie punktem naszej podróży. Jednak nie od razu pojechaliśmy do tego pełnego energii miasta. Po drodze zatrzymaliśmy się w mieście Taroudant, który był przedsmakiem tego co zobaczymy w Marrakeszu. Samo miasto znane jest właśnie pod taką nazwą - Mały Marrakesz.
After two-day stop in Agadir we set off to Marrakech, the part of the trip that I was most excited about. But instead of going straight to that vibrant city we stopped in Taroudant, where we got to see what was the foretaste of Marrakech. The town is acutally known as Little Marrakech.
Ściany mediny, czyli starego miasta.
The walls of medina, which is an old part of the town
I wszyscy wiedzą, że to CocaCola. Na całe szczęście opisana była też alfabetem łacińskim.
And everyone knows it's CocaCola. Luckily it was written in latin alphabet as well.
Marokański Kebab (albo raczej to, co z niego zostało). Byłyśmy tak głodne, że zorientowałam się, że nie zrobiłam zdjęcia dopiero po fakcie.
Moroccan Kebab (or what's left of it). We were so hungry, that I realised I didn't take a picture well after we started eating.
Malowniczy i zapierający dech w piersiach widok na Średni Atlas.
Picturesque and breathtaking view of Middle Atlas.
Pięknie tam :)
ReplyDelete