Tuesday, 5 February 2013

When In Rome...


When in Rome
When in Rome

Żal było nam znów żegnać się z Wiedniem. Po raz kolejny wywiozłam z tego miasta wspaniałe wspomnienia - kolacja świąteczna, którą w spisku z naszymi znajomymi zorganizował dla mnie jako niespodziankę Eli (bo niestety, nie udało nam się spędzić ostatnich świąt razem) czy spędzony w świetnym gronie sylwester, zwieńczony obowiązkowym dla Wiedeńczyków walcem wiedeńskim tańczonym przez wszystkich w północy.
Po udanych kilku dniach spędzonych w austriackiej stolicy wyruszyliśmy z Eli'em do Rzymu, gdzie po spędzeniu tygodnia pożegnaliśmy się przed dziesięciomiesięcznym rozstaniem.
Jednak zanim nadeszła ta chwila, której obydwoje obawialiśmy się już od dłuższego czasu, zaczęliśmy podbój Rzymu.

• • •

It was such a pity to say goodbye to Vienna. Yet another time I got to take away so many amazing memories from that city - a surprise Christmas dinner, that Eli prepared for me with the help our friends (as unfortunately, we didn't get to spend last Christmas together) or great New Years' Eve party with an obligatory Viennese waltz danced by everybody at midnight.
After those couple of great days spent in the Austrian capital city, Eli and I took off to Rome, where after spending a week we had to say goodbye before seeing each other again in 10 months time.
But before our big goodbye that we were both a little afraid of, we still had yet another European capital to explore together!


When in Rome
When in Rome
Poprzyjazdowy, wieczorny spacer nad Tybrem.
One of the first things we did after arrival - took an evening walk along the Tiber river.


When in Rome
Jedną z nielicznych rzeczy, które stały się moimi ulubionymi w Rzymie, było niezmienne co wieczór, piękne niebo w czasie zachodów słońca. Tym razem zdecydowanie poszczęściło nam się z pogodą.
One of the few things that I liked about Rome was a beautiful sky during the sunsets. We were pretty lucky with the weather this time.


When in Rome
Nasze pierwsze zderzenie z chordami turystów którzy, tak jak i my, okupywali Rzym. To zdecydowanie negatywnie wpłynęło nasze odczucia co do miasta.
Our first face to face with the hordes of tourists who, just like us, invaded Rome. It was definitely one of those things that took away from our overall experience of the city.


When in Rome
When in Rome

3 comments:

  1. wonderful impressions. i should visit it.
    looks amazing.
    lovely greets
    maren anita
    FASHION-MEETS-ART by Maren Anita

    ReplyDelete
  2. Ja bardzo bardzo chcę do Rzymu <3

    ReplyDelete
  3. 1.zdjęcie ubóstwiam! <3

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze i wsparcie! ♥
Thank you for all the comments and support!